Błąd w parkowaniu, który kosztuje kierowców

Błąd w parkowaniu, który kosztuje kierowców

Kierowcy często popełniają poważny błąd podczas parkowania, co może przynieść im spore wydatki. Regularnie można zauważyć samochody zaparkowane w sposób, który nie tylko utrudnia innym kierowcom czy pieszym, ale także samym pojazdom.

Większość kierowców nie ma zaawansowanej wiedzy na temat swojego auta. Rzadko kto potrafi wymienić szczegóły techniczne, takie jak liczba zaworów na cylinder czy rodzaj wtrysku paliwa. I choć można by się nad tym zastanawiać, nie jest to konieczne dla ich codziennej eksploatacji. Przykłady dotyczące turbosprężarek czy wtrysku bezpośredniego mogą być ważne, ale są to wyjątki, na które nie warto tracić czasu.

Jednakże to, co naprawdę irytuje ekspertów motoryzacyjnych, to brak dbałości o pojazdy i niedbałe parkowanie, które prowadzi do uszkodzenia opon. Często obserwuje się kierowców parkujących pod kątem do krawężnika, co powoduje odkształcenie opon. Zdarza się również, że opony opierają się na krawężniku tylko w niewielkim zakresie, co stawia resztę w powietrzu.

Niezależnie od tego, czy auto jest prywatne, służbowe, czy wypożyczone, wielu kierowców zdaje się tym nie przejmować. Niestety, regularne parkowanie w taki sposób może prowadzić do uszkodzenia opon, które mogą być trudne i drogie do naprawy. Bąble czy inne uszkodzenia konstrukcji opony należy traktować poważnie, ponieważ ich naprawa jest praktycznie niemożliwa. Tak uszkodzona opona nadaje się wyłącznie do utylizacji.

Ceny opon mogą być zaskakujące – od około 130 zł za opony do samochodu miejskiego po 1100 zł za opony do luksusowych modeli, takich jak Audi RS Q8. Często wymiany dokonuje się parami, aby uniknąć różnicy w zużyciu, która może prowadzić do uszkodzenia układu napędowego. Dlatego warto piąć się ku wyższej dbałości o swoje auto, zamiast lekkomyślnie wydawać pieniądze na nowe opony.