Nowy BYD Atto 2 - elektryczny bestseller w Polsce

Ostatnie miesiące przyniosły nam wiele emocji związanych z rynkiem motoryzacyjnym, a teraz nadeszła pora na nowy model, który może zrewolucjonizować polski rynek - elektryczny crossover BYD Atto 2.
Ten model, znany również jako Yuan Up albo Yuan Pro, został zaprezentowany z cennikiem, który wzbudza zainteresowanie. Jak się okazuje, BYD ma ambitny plan, by stać się liderem w branży, jednak jak na razie w Polsce ich obecność nie jest zbyt mocna, mimo że na rynku chińskich samochodów klienci wciąż wolą MG.
Podczas gdy MG koncentruje się głównie na autach klasycznych z silnikami spalinowymi i hybrydami, BYD postawił na elektryczność. Model Atto 2 to w pełni elektryczny pojazd, który nie tylko przyciąga uwagę estetyką, ale także osiągami. Długość 431 cm oraz rozstaw osi 262 cm sprawiają, że wnętrze jest przestronne, co z pewnością będzie doceniane przez kierowców.
Posiada nowoczesną tablicę przyrządów z obracanym ekranem, co obecnie cieszy się dużą popularnością. Jednak najważniejsza jest wydajność – akumulator Blade o pojemności 45 kWh zapewnia zasięg od 250 do 300 km, co czyni go praktycznym wyborem do codziennych przygód. Warto jednak zauważyć, że w trudniejszych warunkach, szczególnie zimą, zasięg ten może się zmniejszyć.
A teraz przejdźmy do cen - Atto 2 dostępny jest w dwóch wersjach: Active oraz Boost. Koszt wersji Active wynosi 129 990 zł, natomiast Boost 141 000 zł. Wersja Active oferuje bogate wyposażenie, a Boost dodatkowo wzbogaca go o takie udogodnienia jak podgrzewanie foteli czy indukcyjną ładowarkę, co zdecydowanie podnosi komfort korzystania z auta.
Pomimo solidnych wartości, czy BYD rzeczywiście zdominuje rynek? W Polsce odbiorcy preferują tymczasem SUV-y premium, co sprawia, że rynek elektryków jest mocno podzielony. Warto porównać konkurencyjne modele, takie jak MG4, Kia EV3 czy Peugeot e-2008. Powoli klaruje się sytuacja, w której BYD niekoniecznie stawia na najniższą cenę, a bardziej na jakość oraz renomę.
Strategia BYD przypomina, jak kiedyś zbudowały swoje pozycje marki takie jak Hyundai czy Kia. Czas pokaże, czy za kilka lat wybór między nimi a BYD-em będzie równie trudny jak teraz między Toyotą a Kią.