Rozkładanie Fiata Pandy - co znaleziono?

Rozkładanie samochodu na części to nie tylko fascynujący proces, ale również doskonała okazja na poznanie jego historii. Właściciel Fiata Pandy 1.1 Van z LPG postanowił zdemontować auto z przebiegiem 391 tys. km, które zakupiono w atrakcyjnej cenie.
Na początku okazało się, że auto nie ma się najlepiej. Lewa przednia strona miała poważne problemy z zawieszeniem. Po sprawdzeniu luźnych elementów okazało się, że winne jest górne mocowanie kolumny zawieszenia. Jego wymiana, w połączeniu z nowym łożyskiem marki Kayaba, kosztowała tylko 110 zł, co jest niewielką ceną za naprawę.
Kolejnym krokiem były hamulce, które znalazły się w fatalnym stanie. Tarcze miały ranty, a klocki były niemal całkowicie zużyte. Po drobnych pracach oczyszczających z tłoczkami w zaciskach i wymianie klocków oraz tarcz, koszty naprawy również były niewielkie, ponieważ cały zestaw na przód kosztował zaledwie 130 zł.
Problem stanowiły przednie lampy, które były zmatowiałe i miały uszkodzone mocowania. Ich wymiana kosztowała około 360 zł. Ponadto, zderzaki wymagały wymiany, co udało się zrealizować w przyzwoitym koszcie, a ich czarny kolor właściciel mógł łatwo dopasować.
Nie można zapomnieć o oponach, które były w katastrofalnym stanie, ale zakup używanych opon z 2017 roku okazał się korzystnym rozwiązaniem. Co więcej, Panda nie ma większych problemów z wyciekami, a wydech jest niemal nowy. Głównym zmartwieniem okazał się zawór LPG, który trzeba będzie wymienić, gdyż jego ważność kończy się w lipcu.
Fiat Panda z LPG to jeden z tańszych w utrzymaniu pojazdów. Koszty eksploatacji są minimalne, a spalanie wynosi około 8 l gazu na 100 km, co przekłada się na wydatki rzędu 25-30 zł na 100 km. Choć Panda ma tylko dwa miejsca, nadal może sprawdzić się jako pojazd na małe wyprawy.